Stowarzyszenie arrow Aktualności arrow Minister przyjrzy się Biedronce Poniedziałek, 6 Lutego 2012
 
 
Menu główne
Stowarzyszenie
Aktualności
Archiwum mediów
Kancelarie Prawne
Interpelacje-poparcie
Napisz do nas
FAQ
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Mediacje gospodarcze
Forum
Wyroki
Galeria Zdjęć
Formularze-pliki
Multimedia-Filmy
Dodatki
Biuletyn
Ciekawe strony
Wyszukiwarka
Czat- rozmowa
Sonda-zagłosuj
Mapa serwisu
Logowanie
Informacje
-Jan Paweł II o wyzysku-
Jan Paweł II
Z sytuacją bezrobocia jest związane takie podejście do pracy, w którym człowiek staje się narzędziem produkcji, zatracając w konsekwencji swą godność osobową. W praktyce zjawisko to przybiera formę wyzysku... Często też wiąże się z niesprawiedliwym wynagrodzeniem, zaniedbaniami w dziedzinie ubezpieczeń i opieki zdrowotnej... Człowiek nie może być widziany jako narzędzie produkcji... Praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy..."
Galeria Zdjęć
Biuletyn




Logowanie





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
Wyzysk w wielkich sieciach
 
Odwiedzający

zapraszamy ponownie
Nowości
Popularne
Minister przyjrzy się Biedronce PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
31.05.2008.
Image Kilkadziesiąt osób ze Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe Biedronka, Stowarzyszenia na rzecz Praw Kobiet i Rodziny oraz z Solidarności '80 pikietowało wczoraj Ministerstwo Sprawiedliwości.

    Domagali się informacji o stanie śledztw i wyjaśnienia przyczyn umorzeń, np. sprawy śmierci 21-letniej Anety Glińskiej, kasjerki z Ustki, która zemdlała w pracy, a po kilku dniach zmarła. Biegli lekarze uznali, że jej śmierć może mieć związek z ciężką pracą przy rozładunku towarów. Kobieta nie przeszła badań lekarskich. Ale prokuratura w Słupsku nie znalazła podstaw do oskarżenia o nieumyślne spowodowanie śmierci.

    Protestujących przyjął minister Zbigniew Ćwiąkalski. Zapewnił, że wszystkie sprawy dotyczące Biedronki będą monitorowane przez prokuratora krajowego. Do końca miesiąca ma być raport na ten temat. - Wstępnie minister podał, że zarzuty ma ok. 200 osób, a aktów oskarżenia jest 16 - mówi Beata Turkowicz ze Stowarzyszenia na rzecz Praw Kobiet i Rodziny. Śledztwo kiedyś scentralizowane w Gliwicach podzielono między prokuratury w całym kraju. Zarzuty naruszenia praw pracowniczych stawiane są wyłącznie kierownikom sklepów lub tzw. rejonów. - Często są to też ofiary narzuconego przez centralę systemu pracy. Ale do zarządu nikt nie sięga - mówił Edward Gollent ze Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Biedronkę.

    W reakcji na pikietę właściciel sieci spółka JMD wydała oświadczenie, w którym zarzuca Stowarzyszeniu, że "po raz kolejny próbuje wszelkimi sposobami szkalować dobre imię firmy". I zapewnia, że JMD "przestrzega prawa, szanuje prawa pracownicze, dba o bezpieczeństwo i higienę pracy".

    "Kto by nie chciał pracować w Biedronce..." - to najnowsza reklama firmy. Wczoraj aktualnych było 118 ofert pracy. Do zakończenia śledztwa - według szacunków ministerstwa - przesłuchanych ma być ponad 50 tys. byłych i obecnych pracowników.

 

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.
 
                
Copyright © 2007 - Adrian Jurewicz [ net-advance ]