A może warto byłoby ponownie przyjrzeć się temu co obecnie dzieje się (w dobie kryzysu i zwolnieniom z pracy) w sieci 'biedronka.
KR straszą pracowników zwolnieniami z pracy , jeśli będą chodzić na zwolnienia lekarskie, grożą wydłużeniem czasu pracy, zmuszają do łamania przepisów BHP,a kierownicy sklepów nic z tym nie robią - 'nie dziwie' się im za bardzo bo gdzie znajdą równie dobrą i płatną pracę - więc są posłuszni ich poleceniom. To tylko niektóre przykłady mobbingu. Jeśli ktoś chciałby się pokusić i to sprawdzić to może to zrobić choćby w Skierniewicach.