|
Strona 4 z 5 Do udzielania pełnomocnictwa do
działania w sprawach z zakresu prawa pracy stosuje się odpowiednio,
przez art. 300 k.p., właściwe przepisy Kodeksu cywilnego. Działanie w
sprawach z zakresu prawa pracy obejmuje w szczególności składanie
oświadczeń woli i w imieniu pracodawcy i przyjmowanie oświadczeń woli
kierowanych do pracodawcy, jak też działania prawne nie będące
oświadczeniami woli sensu stricto, np. wydawanie poleceń, udzielanie
urlopu, nakładanie kar porządkowych, wystawianie świadectwa pracy.
Osoba wyznaczona, w szczególności pracownik danego pracodawcy, może
mieć umocowanie do działania we wszystkich sprawach z zakresu prawa
pracy, bądź tylko w określonych sprawach.
Na podstawie posiadanych przeze
mnie materiałów nie można precyzyjnie określić, jakie osoby, poza
członkami Zarządu Spółki, i w jakim zakresie, reprezentowały Spółkę
wobec jej pracowników, a w szczególności wobec kierowników sklepów
Biedronka. Wynika z nich jednakże, że byli wśród nich kierownicy
rejonów i okręgów, skoro kolejne aneksy do umowy o pracę p. B.
Łopackiej ( z dn. 01.11.1999 r., 01.02.2000 r., 01.04.2000 r.,
01.05.2000 r.) podpisywała p. E. Klarecka, kierownik rejonu. Z
zaprotokołowanych zeznań p. E. Klareckiej i niektórych innych świadków
wynika, że kierownik rejonu był upoważniony do wydawania poleceń
kierownikowi sklepu, a w szczególności dotyczących czasu pracy i
organizacji pracy. Oznacza to, że w tym zakresie, jako osoba wyznaczona
w rozumieniu art. 3 1 § 1 k.p., reprezentował wobec niego Spółkę -
pracodawcę. Świadomość kierownika rejonu (a także kierownika okręgu)
konieczności i rzeczywistego wykonywania pracy w godzinach
nadliczbowych przez kierownika sklepu p. B. Łopacką i pozostały
personel sklepu Biedronka nr 1764 jest bezsporna i ona wystarcza, moim
zdaniem, do uznania, że pracodawca miał tę świadomość.
Skądinąd, w
prawidłowo zorganizowanej i działającej firmie istotne informacje
dotyczące funkcjonowania poszczególnych wewnętrznych jednostek
organizacyjnych oraz warunków pracy i sposobu wywiązywania się z
obowiązków pracowników, uzasadniające podjęcie określonych kroków przez
pracodawcę, powinny być przekazywane na szczebel, na którym podejmuje
się określone decyzje. Jest to jednak problem przełożonych pracownika
oraz pracodawcy, a nie pracownika. Niedrożność komunikacyjna,
niezależnie od tego, czy jest wynikiem złego funkcjonowania firmy, czy
(tym bardziej) gdy jest zamierzona, nie może pociągać za sobą
negatywnych konsekwencji dla pracownika.
Ponadto w wyjątkowych przypadkach przyjmuje się, że pracownik ma prawo
podjąć pracę w nadgodzinach pomimo braku wiedzy i zgody pracodawcy.
Takie stanowisko, aktualne na gruncie obecnego prawa, zajął Sąd
Najwyższy w niepublikowanym wyroku z 03.10.1979 r., stwierdzając, że
jest pracą w godzinach nadliczbowych praca wykonywana bez zgody, a
nawet wiedzy pracodawcy, jeżeli konieczność jej świadczenia wynika z
obiektywnych warunków pracy, nie pozwalających pracownikowi na
wykonywanie zleconych mu zadań w ustawowych normach czasu pracy
(powołany za: Kodeks pracy. Komentarz, pod red. B. Wagner, s. 543).
Taka właśnie sytuacja istniała niewątpliwie w sklepie Biedronka w
Elblągu.
3. Moim zdaniem Sąd miał prawo
zastosować art. 322 k.p.c. w sprawie p. Łopackiej o wynagrodzenie za
pracę w godzinach nadliczbowych jak i w podobnych sprawach. Sprawy ze
stosunków z zakresu prawa pracy należą wszak do spraw cywilnych w
rozumieniu art. 1 k.p.c. Sprawy o wynagrodzenie za pracę, w tym o
wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, mieszczą się w
kategoriach spraw, których dotyczy art. 322 k.p.c., gdyż są to sprawy
"o dochody". Nie ulega przecież wątpliwości, że wynagrodzenie za pracę
jest dochodem z pracy osoby fizycznej, m.in. w rozumieniu przepisów o
podatku dochodowym od osób fizycznych, a zasadą jest, że dane pojęcie w
tym samym systemie prawnym powinno znaczyć to samo, jeżeli inne
znaczenie na gruncie określonej ustawy nie wynika z przepisów tej
ustawy.
|