Stowarzyszenie arrow Aktualności arrow Pełnomocnik nie będzie musiał przepraszać Poniedziałek, 6 Lutego 2012
 
 
Menu główne
Stowarzyszenie
Aktualności
Archiwum mediów
Kancelarie Prawne
Interpelacje-poparcie
Napisz do nas
FAQ
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Mediacje gospodarcze
Forum
Wyroki
Galeria Zdjęć
Formularze-pliki
Multimedia-Filmy
Dodatki
Biuletyn
Ciekawe strony
Wyszukiwarka
Czat- rozmowa
Sonda-zagłosuj
Mapa serwisu
Logowanie
Informacje
-Jan Paweł II o wyzysku-
Jan Paweł II
Z sytuacją bezrobocia jest związane takie podejście do pracy, w którym człowiek staje się narzędziem produkcji, zatracając w konsekwencji swą godność osobową. W praktyce zjawisko to przybiera formę wyzysku... Często też wiąże się z niesprawiedliwym wynagrodzeniem, zaniedbaniami w dziedzinie ubezpieczeń i opieki zdrowotnej... Człowiek nie może być widziany jako narzędzie produkcji... Praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy..."
Galeria Zdjęć
Biuletyn




Logowanie





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
Wyzysk w wielkich sieciach
 
Odwiedzający

zapraszamy ponownie
Nowości
Popularne
Pełnomocnik nie będzie musiał przepraszać PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
22.07.2007.
Gazeta Prawna
Gazeta Prawna
Nie naruszają dobrego imienia powoda wypowiedzi pełnomocnika strony pozwanej, które są wyrazem troski o uczciwość działalności gospodarczej powoda.


Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację JMD, właściciela sieci sklepów, od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie, oddalającego powództwo JMD o naruszenie jego dobrego imienia przez pełnomocnika pracowników powoda. JMD domagało się od adwokata Lecha Obary przeprosin w dziennikach i 25 tys. zł na PCK za jego wypowiedzi dla prasy, telewizji, które wskazywały na przykłady łamania prawa oraz zarzucały powodowi, że przez kancelarie prawnicze wpływa na postępowania prokuratorskie. Łączyły one też przypadek śmierci byłej pracownicy powoda z zarzutem łamania przez niego praw pracowniczych.

Obrona społecznego interesu

SA uznał, że pozwany działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego, którym była troska o uczciwość prowadzonej przez JMD działalności gospodarczej. Chodziło zwłaszcza o zapewnienie pracownikom sklepów powoda godziwych warunków pracy i wynagrodzenia. Sąd podkreślił też, że nazwa powoda nie padła w wypowiedzi pozwanego, więc mógł on naruszyć co najwyżej dobra osobiste prokuratury lub kancelarii. Dodał, że zawiadomienie uprawnionych organów o uchybieniach w postępowaniu mieści się w granicach prawa.

Sąd ocenił, że adwokat wykazał prawdziwość swych twierdzeń. Pozwany, łącząc śmierć pracownicy powoda z naruszaniem przez niego przepisów bhp, cytował opinię lekarza z Zakładu Ekspertyz Sądowych. Pozwanemu nie można też przypisywać odpowiedzialności za kontekst, w jakim została użyta jego wypowiedź w programie na żywo, gdyż na to nie miał wpływu.

Prawdziwość twierdzeń pozwanego potwierdziła też Prokuratura Krajowa. Z jej analizy wynikało, że śledztwo prowadzone przez prokuratorów było powolne i miało poważne zaniedbania i nieprawidłowości. Nieprzestrzeganie norm prawa pracy przez powoda potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy.

Oparta na prawdziwych twierdzeniach, rzetelna i rzeczowa krytyka nie może być uznana za bezprawną. Krytyka zmierzająca do poprawy rzeczywistości nie jest działaniem bezprawnym, nawet mimo zbytniej ostrości sformułowań, ekspresyjności ujemnej oceny, jeżeli jest uzasadniona znaczeniem poruszanych problemów - uznał SA.

Szkoda nie wystąpiła

Sąd podkreślił zarazem, że powód nie wykazał poniesienia szkody majątkowej wskutek wypowiedzi pozwanego. Bez jej wystąpienia nie sposób stwierdzić jakiejkolwiek krzywdy po stronie powoda.

Wobec niewykazania takich okoliczności sąd oddalił apelację.

Sygn. akt I Aca 284/07
 

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.
 
                
Copyright © 2007 - Adrian Jurewicz [ net-advance ]