|
Skarga wysłana do Ziobry nie obraża |
|
|
|
|
13.02.2008. |
 Gazeta Wyborcza Prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Biedronkę nie będzie
przepraszał właściciela supermarketów firmy Jeronimo Martins
Dystrybucja za sugestie o "układzie poznańskim" łączącym prokuraturę z
zarządem JMD.
Wczoraj, po półtora roku procesu, warszawski sąd oddalił pozew firmy
przeciwko Edwardowi Gollentowi, prezesowi Stowarzyszenia - poinformował
nas mec. Lech Obara, pełnomocnik Stowarzyszenia. Wcześniej korzystny
wyrok w podobnej sprawie uzyskał sam adwokat.
To jedna z wielu
sądowych odsłon konfliktu ze Stowarzyszeniem, które zarzuca
właścicielowi sieci supermarketów wyzysk pracowników. Sprawa ciekawa,
bo poszło o pismo-skargę Gollenta do ministra sprawiedliwości Zbigniewa
Ziobry z listopada 2005 r. na mozolne śledztwo poznańskiej prokuratury
dotyczące pracowników Biedronki.
W skardze pojawiło się zdanie o
"układzie poznańsko-nieformalnych więzi między organami prokuratury i
zarządami JMD, czego efektem jest nieudolność i przedłużanie się
postępowań karnych". Rzecz opisała prasa. JMD odpowiedziało pozwem o
zniesławienie. Domagało się przeprosin i 50 tys. zł na PCK.
Sąd
pozew oddalił, bo uznał, że skarga do prokuratora generalnego na
uchybienia w śledztwie "mieści się w granicach prawa", a działanie to
motywowane było interesem społecznym. Podobny w treści wyrok
(podtrzymany w drugiej instancji) zapadł w ubiegłym roku w sprawie JMD
przeciwko mec. Obarze. Po interwencji Stowarzyszenia i analizie sprawy
o wyzysk biedronkowców prowadzonej w Poznaniu śledztwo z uwagi na
"zaniechania, zaniedbania i nieprawidłowości" zostało przeniesione do
Gliwic, a o działaniu "wpływowych w Poznaniu środowisk i braku
obiektywizmu" ze strony prokuratury mówił sam Ziobro. Śledztwa to toczy
się do dziś.
|
komentarze
Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza... |
Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
Musisz się zalogować.