Stowarzyszenie arrow Aktualności arrow Socjolog: Tesco może stracić i pracowników, i klientów Poniedziałek, 6 Lutego 2012
 
 
Menu główne
Stowarzyszenie
Aktualności
Archiwum mediów
Kancelarie Prawne
Interpelacje-poparcie
Napisz do nas
FAQ
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Mediacje gospodarcze
Forum
Wyroki
Galeria Zdjęć
Formularze-pliki
Multimedia-Filmy
Dodatki
Biuletyn
Ciekawe strony
Wyszukiwarka
Czat- rozmowa
Sonda-zagłosuj
Mapa serwisu
Logowanie
Informacje
-Jan Paweł II o wyzysku-
Jan Paweł II
Z sytuacją bezrobocia jest związane takie podejście do pracy, w którym człowiek staje się narzędziem produkcji, zatracając w konsekwencji swą godność osobową. W praktyce zjawisko to przybiera formę wyzysku... Często też wiąże się z niesprawiedliwym wynagrodzeniem, zaniedbaniami w dziedzinie ubezpieczeń i opieki zdrowotnej... Człowiek nie może być widziany jako narzędzie produkcji... Praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy..."
Galeria Zdjęć
Biuletyn




Logowanie





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Sonda
Wyzysk w wielkich sieciach
 
Odwiedzający

zapraszamy ponownie
Nowości
Popularne
Socjolog: Tesco może stracić i pracowników, i klientów PDF Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
09.03.2008.
Image
Gazeta Wyborcza
Rozmowa z prof. Markiem Szczepańskim*
z4943861n.jpgMałgorzata Goślińska: - Ludzie z Tesco nie boją się stracić pracy tylko dlatego, że bezrobocie spadło?

Prof. Marek Szczepański: To pilotażowy strajk. Strajk w tyskim Tesco pokazuje, że psychiczna bariera lęku puszcza. Nawet u grupy tak dyskryminowanej na rynku pracy. U kobiet, które statystycznie zarabiają o 20 proc. mniej niż mężczyzna na tym samym stanowisku, w dodatku u kobiet po pięćdziesiątce, które mają w ogóle kłopot ze znalezieniem pracy, wreszcie u pracownic megamarketu, którym stawia się wyśrubowane wymagania za minimalne zarobki. Wiedzą, że jak nie wyjdą na ulicę, nie tupną, to nic nie uzyskają.

Szefowie Tesco sprawiają wrażenie, jakby się nie mieli czego bać.

- A powinni się obawiać. Mogą stracić nie tylko pracowników, ale i klientów.

Co klienta obchodzi los pracownika? Chce być dobrze obsłużony i tyle.

- Moi studenci nie kupują chińskich towarów, bo wiedzą, że wyprodukowały je 12-letnie rączki. W Polsce rośnie świadomość konsumencka. Firmy dbają o swój wizerunek społeczny, a raporty pokontrolne pokazują, że duże sklepy mają wiele do zrobienia. Zdarzają się tam nieprawidłowości: przekraczanie czasu pracy, niepłacone nadgodziny, wykorzystywanie do innych czynności niż obowiązki określone w umowie, na warunkach higienicznych kończąc. Tesco wcześniej czy później musi zrozumieć, że dbałość o pracowników jest ważna.

Ale też pracownicy powinni czytelnie przedstawić klientom, co się kryje za strajkiem. Że to nie jest fanaberia. W tym sporze jest wiele emocji. Ale liczę na ich rozwagę.

* Prof. Marek Szczepański jest socjologiem, kierownikiem Instytutu Socjologii na Uniwersytecie Śląskim, rektorem Wyższej Szkoły Zarządzania i Nauk Społecznych w Tychach
 

komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...


Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.
 
                
Copyright © 2007 - Adrian Jurewicz [ net-advance ]