|
Białostocki sąd uznał wczoraj, ze
kierownik sklepów sieci Biedronka uporczywie naruszał prawa
swoich pracowników. Skazał go za to na 10 miesięcy więzienia
w zawieszeniu i 1600 zł grzywny.
Mariusz Ż. Był szefem rejonu i
nadzorował pracę w sklepach w Sokółce, Czarnej
Biełostockiej i Dąbrowej. Sąd ustalił, że nakłaniał on
kierowników poszczególnych sklepów, by
fałszowali ewidencje czasu pracy. Pracownicy byli najczęściej
zatrudniali na ¾ etatu, powinni więc pracować 6 godzin
dziennie. W rzeczywistości pozostawali w sklepie znacznie dłużej,
ale karty pracy tego nie wykazały.
Sąd uznał też, że oskarżony
zmuszał pracowników, by przewozili ręcznymi wózkami
widłowymi ciężary przekraczające dopuszczalne normy. Te normy to
dla kobiet 80 kg , a dla mężczyzn 450 kg. Pracownicy przewozili
towary nawet 2 razy cięższe. Sędzia Katarzyna Skindzier podawała
przykład palety cukru, która waży ponad 900 kg. Oskarżony
tłumaczył, że nic o tych praktykach nie wiedział, ale sąd mu nie
uwierzył.
Prokuratura rozważy odwołanie się
od wyroku, gdyż żądała wyższej kary. Nie wiadomo, co zrobi
oskarżony, bo nie stawił się wczoraj w sądzie.
|