<< powrót


Czy Ziobro powalczy z Biedronką?

Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe "Biedronka" wysłało do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro list z prośbą "o pomoc w walce z wyzyskiem". - Trzeba zniszczyć układy i przyspieszyć procesy w sądach pracy - twierdzi wiceprezes stowarzyszenia Bożena Łopacka

Łopacka była kierowniczką elbląskiej Biedronki, jako pierwsza wygrała z właścicielem Biedronek - spółką Jeronimo Martins Dystrybucja - proces o zapłatę za nadgodziny. Oprócz niej pod wysłanym 5 listopada listem podpisali się prezes stowarzyszenia Edward Gollent (przedsiębiorca z Olsztyna, były dostawca towaru dla sieci JMD) oraz prawnik Lech Obara (reprezentuje b. pracowników Biedronek w sądach).

Sygnatariusze w dramatycznym tonie informują Ziobro o "kobietach z Biedronek zmuszanych przez lata do pracy w warunkach stwarzających zagrożenie życia i zdrowia" - jako przykład podają opisywaną kilka miesięcy temu przez "Gazetę" śmierć kasjerki Anety Glińskiej z Ustki. Proszą także o zajęcie się sprawą postępowań karnych dotyczących "systemu wyzysku powstałego w sklepach sieci Biedronka i sklepach Żabka" oraz sprawą "tzw. układu poznańskiego - nieformalnych więzi pomiędzy organami prokuratury i zarządami JMD, czego efektem jest nieudolność i przedłużanie się postępowań karnych".

- Chcemy jak najszybciej spotkać się z panem ministrem, bo sami nie możemy sobie poradzić - wyjaśnia Obara. Jest przekonany, że minister nie odmówi. - Gdy rozmawialiśmy w maju, obiecał mi, że powróci do tematu, gdy tylko pojawią się możliwości - mówi.

W spotkaniu chce uczestniczyć również Bożena Łopacka. Domagać się będzie przyspieszenia procesów w sądach pracy: - To nie do pomyślenia, żeby ludzie przez lata walczyli o swoje, przymierając w tym czasie głodem - mówi.

Łopacka nie ukrywa, że ma w tym osobisty interes, bo jej proces z JMD trwa już trzy lata (wygrała w pierwszej instancji, ale firma się odwołała i sprawa zaczęła się od nowa).

Zbigniew Ziobro jeszcze nie odpisał stowarzyszeniu. W jego imieniu wypowiada się dyrektor biura informacji Ministerstwa Sprawiedliwości Barbara Mąkosa-Stępkowska: - Minister odpowie na list, jak tylko znajdzie czas, i zapewne umówi się na spotkanie.

 

 


Grzegorz Szaro, Gdańsk 09-11-2005