Obrońca Biedronek nie musi przepraszaćMecenas Lech Obara, pełnomocnik Bożeny Łopackiej z Elbląga i innych pracowników sieci sklepów Biedronka, wygrał wczoraj proces we własnej sprawie.
Portugalska spółka Jeronimo Martins Dystrybucja, właściciel sklepów, pozwała go o naruszenie dóbr osobistych. Zażądała przeprosin i wpłaty 25 tysięcy złotych na PCK za wypowiedzi (m.in. w prasie i telewizji) podające przykłady łamania prawa w Biedronce. Wczoraj Sąd Okręgowy w Olsztynie, po kilku rozprawach, odrzucił ten pozew. Lech Obara po raz kolejny wygrał z Biedronką, chociaż to nie koniec sądowych pozwów przeciwko osobom krytykującym warunki pracy w wielkich sieciach. Za wypowiedzi dla prasy właściciele Biedronek wytoczyli także cywilne procesy powstałemu w Olsztynie Stowarzyszeniu Poszkodowanych przez JMD Biedronka i jego przewodniczącemu, Edwardowi Gollentowi. W tych sprawach nie ma jeszcze rozstrzygnięcia. bs |