Sprawą sieci handlowej Biedronka zajmą się uczestnicy międzynarodowej konferencjiŁamaniem praw pracowniczych przez sieć handlową Biedronka zajmą się uczestnicy konferencji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która w najbliższy poniedziałek rozpocznie się w Warszawie. Organizatorzy uznali, że łamanie praw pracowniczych w Europie Środkowej to zjawisko masowe, a przykład tej sieci handlowej odzwierciedla skalę problemu. Do udziału w spotkaniu zaproszono członków "Solidarności" w Biedronce. - Chcemy powiedzieć o łamaniu ustawy o związkach zawodowych przez właścicieli sieci Biedronka - mówi Paweł Pawlakul, szef "Solidarności" w tej firmie. - Nasi działacze mają problemy z tworzeniem struktur zakładowych związku. Poza tym omówimy poszczególne przypadki łamania praw pracowniczych i praw człowieka w sieic i wystosujemy skargę dotyczący tej sprawy do Międzynarodowej Organizacji Pracy. Zdaniem mecenasa Lecha Obary reprezentującego Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Duże Sieci Handlowe, konferencja pomoże w rozwiązaniu problemów z jakimi borykają się pracownicy "Biedronki". - To już nie są poszczególne przypadki naruszania prawa - mówi adwokat. - To zmasowane działania, które często kończą się tragicznie. Znane są przypadki utraty zdrowia, a nawet życia przez przemęczone, przepracowane, zestresowane pracownice tych sklepów. Ostatnio głośny był przypadek samobójczej śmierci pracownicy Biedronki w Lęborku, która powiesiła się, bo - jak twierdzi jej rodzina i koledzy z pracy - znęcał się nad nie psychicznie jeden z przełożonych. Sprawę jej śmierci bada prokuratura. Niedawno minister sprawiedliwości zlecił przesłuchanie wszystkich obecnych i byłych pracowników Biedronki (ok. 20 tys. osób), w celu ustalenia skali łamania prawa przez szefów sieci handlowej. OECD to międzynarodowa instytucja gospodarcza zajmująca się rozwojem ekonomicznym 30 państw członkowskich, wspieraniem zasad demokracji i przestrzeganiem prawa pracy. Dziennik 28 kwietnia 2006 |